mapa

aktualności
O STACJI MURANÓW
Muranów to unikat w skali światowej. Jedyne w świecie osiedle mieszkaniowe zlokalizowane świadomie na gruzach dawnego getta niemieckiego dla żydowskich mieszkańców Warszawy. Jedyne na taką skalę powojenne, spójne założenie urbanistyczne w stolicy Polski, którego architekci czerpali częściowo z awangardowych, przedwojennych wzorców, częściowo ulegli jednak socrealizmowi. To krakowska Nowa Huta i berlińska Karl-Marx-Allee w jednym. I wreszcie, to chyba jedyna w Europie część dawnej dzielnicy żydowskiej, w której zostało tak niewiele materialnych śladów przeszłości, ale która ma wciąż szansę korzystać z niej w sposób twórczy i uczynić ją swoim – także turystycznym - atutem.
Skąd Stacja Muranów? Nazwa jest wieloznaczna. Stanowi symboliczne nawiązanie do dzisiejszego statusu Muranowa – architektonicznej utopii, ciągle niepewnej własnej tożsamości. Jednym ze współczesnych przejawów tego niedookreślenia jest planowana od lat 40. ubiegłego wieku, ale wciąż nieistniejąca stacja metra (A-16), która miała znaleźć się pod ul. Andersa na wysokości ul. Anielewicza. Stacja Muranów - to też zachęta do przystanięcia tutaj na chwilę w codziennym biegu, odkrycia nietypowej jak na warszawskie Śródmieście enklawy spokoju, tak docenianego przez mieszkańców. A historycznie – kojarzy się także ze stacją przeładunkową na terenie nieistniejącego obecnie dworca towarowego Warszawa Gdańska (tzw. Umschlagplatz) skąd między 22 lipca a 12 września 1942 r. deportowano do obozów zagłady ponad 300 tysięcy żydowskich mieszkańców Muranowa. Dziś na tym miejscu stoi pomnik Umschlagplatz. Strona jest projektem non-profit - zainteresowanych Muranowem serdecznie zapraszamy do współpracy. Aby skorzystać z umieszczonych na niej materiałów, prosimy wcześniej o kontakt pod adresem: stacjamuranow@gmail.com (wszelkie prawa zastrzeżone, z wyjątkiem wykorzystanych przez nas zdjęć i tekstów innych autorów - na stronie są odniesienia do źródeł) I jeszcze kilka słów o tym, czym nie jest Stacja Muranów. Nie jesteśmy portalem osiedlowym, nie odnotowujemy więc wszystkich praktycznych wydarzeń z życia Muranowa (remonty, przebudowy, etc.) Chodzimy swoimi ścieżkami, dostrzegając to, co wyda się nam ważne. Nie zamieszczamy też ogłoszeń komercyjnych - np. o sprzedaży czy wynajmie mieszkań. Co nie znaczy, że nie będziemy popierać różnych społecznych akcji związanych z Muranowem - o ile uznamy, że zasługują na nagłośnienie. Beata Chomątowska, Piotr Perzyna Uwaga - tworzymy właśnie alfabet muranowski i będziemy wdzięczni za sugestie dotyczące haseł!
Fot. Piotr Perzyna

PARTNERZY:



